Daleki i senny głos w kolorze orzecha
piątek, 27 kwietnia 2012
11. A to coś starego, co pewnie jest niedokończone, ale nie pamiętam
Bardziej jakoś lubię siedzieć po nocy ostatnio. Kilka razy zdarzyło mi się wybrać po zmroku nad zalew, patrzeć w wodę.
Mniej ludzi, i cicho. Bezpieczniej.
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)